RSS
 

Archive for the ‘Blogi o odchudzaniu - recenzje’ Category

Nutrina.pl – odchudzanie zawsze na czasie

27 Oct

Nutrina.pl – chcesz być na bieżąco? Czytaj ten blog! Na bieżąco z czym? Z nowinkami dietetycznymi, ciekawostkami, najnowszymi odkryciami, ale też z dietami. W blogu prowadzonym pod adresem Nutrina.pl/blog/ znajdziecie ich pełen przegląd począwszy od zdrowych, dobrze zbilansowanych diet odchudzających, poprzez wszystkie popularne diety z pierwszych stron gazet, po absurdalne wynalazki dietetyczne, o których mało kto słyszał, ale które i tak bywają stosowane.
Oto moja najnowsza recenzja bloga, który trudno znaleźć w sieci (jakoś nie rzuca się w oczy), ale jest wyjątkowo solidnie prowadzony, z pełnym zaangażowaniem, a co najważniejsze bardzo, ale to bardzo merytorycznie przy czym osoba prowadząca tę stronę nie stroni od publikowania własnych, bardzo rozsądnych (moim zdaniem) opinii. Teksty pisane są tak, by zachęcić czytelników do dyskusji, ale jakoś niewielu dyskutantów się tam pojawia. Nie wiem dlaczego, czyżby to była kwestia tego, że odchudzania większość z nas się wstydzi? Czy nie mamy własnych opinii? Nie wiem.
Wróćmy jednak do bloga, co mi się w nim podoba?

Design

Ładny i elegancki. Utrzymany w kolorach, które nie pobudzają apetytu – wiecie przecież … czytając o jedzeniu czy niejedzeniu i będąc epatowanym żółciami, pomarańczami czy czerwieniami trudno powstrzymać od obsesyjnego myślenia o tym, żeby wrzucić coś na ruszt i przekąsić. Owszem żółcie i pomarańcze pojawiają się tu i ówdzie, ale są prawie niezauważalne i mało stymulujące, w blogu dominują zaś kolory, które z jedzeniem raczej trudno skojarzyć.
Układ jest czytelny i przejrzysty, chociaż mnie osobiście przeszkadza lekkie niedopasowanie formatu bloga do mojej przeglądarki, ale zmieniam to przy pomocy ctrl+ lub ctrl- i wszystko jest ok.

Treści

To ogromny atut tego bloga. Atut tym większy, że blog Nutrina.pl jest aktualizowany kilka razy w tygodniu. Chcę być na bieżąco, więc mogę sobie ustawić subskrypcję via RSS i niewiele brak mi do pełni szczęścia.
Jeśli chodzi o treści autorka bloga nie stroni od kontrowersji, nie stroni też od publikowania własnych opinii, ale przede wszystkim wynajduje takie ciekawostki, wobec których naprawdę trudno przejść obojętnie. W tej chwili jestem na etapie zastanawiania się nad parówkami i homeopatią  (vide: Cała prawda o parówkach , Leki homeopatyczne na odchudzanie) i myślę tak jak jedna z czytelniczek komentujących wpis w blogu, że od czasu do czasu można sobie na nie pozwolić – wybierając oczywiście te najlepsze.
Z bloga dowiedziałam się o istnieniu diety serowej i odchudzaniu przy pomocy tasiemca. Jednym słowem jeśli chodzi o treści blog może niejednym zaskoczyć, a na pewno gwarantuje dostęp do najróżniejszych informacji z dziedziny dietetyki, ćwiczeń, zdrowego i niezdrowego odżywiania.

Co mi się nie podoba?

Dziwny format bloga, przez co mam problem z dopasowaniem wyświetlania w przeglądarce, ale to jedynie drobny mankament. Nie do końca też podobają mi się reklamy, chociaż to akurat kwestia przyzwyczajenia, nauczyłam się je ignorować. Zresztą po wnikliwszym przyjrzeniu się stwierdzam, że reklamy są bardzo estetyczne i w gruncie rzeczy nienachalne pomimo iż zajmują sporą powierzchnię. To też duża zaleta.
Najbardziej nie podoba mi się to, że komentarze trzeba zamieszczać za pośrednictwem facebooka. To mnie irytuje tym bardziej, że ten facebookowy system w ogóle nie pasuje do designu bloga.
Ale bloga polecam. I zachęcam do ustawienia sobie aktualizacji w RSS-ach. Wpisy są albo ciekawostkami, albo przydatnymi informacjami, albo skłaniają do rozmyślań, a to naprawdę coś w blogosferze.

 

Waga-idealna.pl – blog o odchudzaniu z fotorelacją

23 Sep

Nie wiem czemu blog wyskakuje mi na pierwszym miejscu w wynikach wyszukiwania dla zapytania “blog o odchudzaniu”. Dlaczego nie wiem? Dlatego, że blog nie jest aktualizowany od kilku miesięcy. Wcześniej tj. mniej więcej około lutego / marca tego roku było nieco lepiej, częstotliwość publikacji była  zadowalająca, a nawet niezła.

Waga-idealna.pl: plusy i minusy czyli moja recenzja

Co jest plusem bloga?

Na pewno niezłe pozycjonowanie. Pojawia mi się jako pierwszy w wynikach i na tym zakończę wymienianie niekwestionowanych zalet.

Kolejny plus – design

Blog ma bardzo ładną, czystą i przejrzystą templatkę (szablon). Sprawia przyjemne wrażenie, które zaburzone jest nieco przez mega-wypasioną reklamę pojawiającą się tuż pod skrótem do promowanego posta. Generalnie jest ok, bo oprócz wszechobecnej bieli pojawiają się też dobrze dobrane do tematyki postów zdjęcia to nie zaburza całości.

Minus – przynudzanie na wstępie

Nie wiem jakie będzie wasze wrażenie, ale mnie osobiście za nic w świecie nie chce się czytać umieszczonych w blogu postów. Tj. przełamuję swoją niechęć pomimo iż wstęp brzmi średnio zachęcająco. Wiadomo – wchodząc na stronę oczekuję czegoś co przyciągnie uwagę, a tu nic jej nie przyciąga, wynurzenia autora postów są średnio interesujące (przydługie) i nie są dla mnie magnesem do przejścia dalej, ale… czytam.

Minus – treść

Jak na blog o odchudzaniu jest zbyt osobisty tj. autor opisuje swoje własne perturbacje i problemy zdrowotne. O takich rzeczach lubimy mówić, ale słucha się ich średnio. Autor, to oczywiste, nie potrafi przyciągnąć uwagi, a jego wynurzenia uważam za mało interesujące. Potraktowałabym je nieco inaczej gdyby w blogu przedstawiono np. działanie suplementów, odesłano do badań czy coś takiego, a tymczasem autor woli poinformować czytelnika, że jakiś tam suplement sprowadził prosto ze stanów. To akurat mnie nie interesuje. Interesuje mnie to jak suplement działa.

Minus – reklamy

Jak zapewne zauważyliście i w naszym blogu pojawia się reklama, ale jest tylko jedna, a waga-idealna.pl jest nafaszerowana adsensami, które na dodatek kłują w oczy aż miło. Nie chcę być niesprawiedliwa, ale treść pisana “po łebkach” i nadmiar reklam sprawiają wrażenie, że blog jest pisany tylko po to, by …. w zasadzie nie wiem po co. Chyba tylko dla siebie tj. dla autora bloga. I tyle.
Pozdrawiam wszystkich
Karolina

 

Najlepszy blog o odchudzaniu

23 Sep

Z braku pomysłów na jakiś ciekawy temat wpisu postanowiłam dziś zainicjować nowy cykl - cykl recenzji blogów i stron o tematyce odchudzania. Tematyka ta jest mi niezmiernie bliska z uwagi na fakt, iż odchudzam się odkąd pamiętam, a ponieważ od paru ładnych lat jestem w tzw. fazie stabilizacyjnej (trzymam wagę, ale zdarzają mi się drobne grzeszki, wagę za wszelką cenę chcę utrzymać i dodatkowo mam lekkiego bzika na punkcie tzw. zdrowego stylu życia więc i z tematyką odchudzania chcę być na bieżąco bo szczupła tj. nieotłuszczona sylwetka = się wg mnie zdrowie) cały czas śledzę wszelkie nowinki, doniesienia, badania i im podobne publikacje zdrowotno – dietetyczne.
Zauważyłam ostatnio, że blogowanie o odchudzaniu stało się modne. Blogi o odchudzaniu pojawiają się jak grzyby po deszczu. Czy ktoś je czyta? To zależy od tego, jaką siłę przebicia ma dana strona i jej autor. Z tym bywa różnie, a że ja bardzo uparta jestem, lubię surfować po sieci, a przy tym jestem dość krytyczna i zdecydowana większość blogów średnio mi się podoba (ba! wcale mi się nie podobają!) postanowiłam wyławiać perełki, rencenzować je i polecać lub nie w zależności od tego czy są warte uwagi czy wprost przeciwnie – lepiej omijać je z daleka.
Chciałabym żebyśmy z przedstawionych przeze mnie propozycji (czekam też na Wasze sugestie!) wspólnie wybrali najlepszy blog o odchudzaniu. Już za moment opublikuję recenzję pierwszego kandytata.

Recenzji szukajcie w kategorii: Blogi o odchudzaniu – recenzje.
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie
Karolina :-)