RSS
 

Archive for the ‘ćwiczenia odchudzające’ Category

Ćwiczenia z doskoku

26 Jan

W Kopalni Wiedzy wyczytałam, iż w trakcie konferencji Amerykańskiego Instytutu Badań nad Nowotworami naukowcy doszli do kilku ciekawych wniosków. Najważniejszy z nich brzmi: ryzyko zachorowania na nowotwór wzrasta u osób, które prowadzą siedzący tryb życia. Co więcej: im więcej siedzimy tym większe ryzyko. Oto kolejny argument, który powinien skłonić nas do ćwiczeń, czy też raczej większej aktywności, bo w gruncie rzeczy profilaktyka w tym przypadku wcale nie musi polegać na spędzaniu wielu godzin na siłowni.

Ćwiczenia a nowotwory

Naukowcy już dawno dowiedli, że zachorowalność na niektóre nowotwory jest znacznie mniejsza wśród osób, które aktywnie uprawiają jakiś sport. Szczególnie istotną rolę ruch odgrywa w profilaktyce chorób takich jak rak okrężnicy czy rak piersi (w tym ostatnim przypadku bieganie ma być doskonałym zabezpieczeniem przed rakiem). Ostatnio jednak specjaliści doszli do kolejnego wniosku: ryzyko raka jest tym mniejsze im aktywniej żyjemy. Teoretycznie więc ruszając się cały czas powinniśmy je praktycznie wyeliminować, ale to oczywiście niemożliwe, nienaturalne no i stwierdzenie takie byłoby zresztą sporym nadużyciem.

Recepta na zdrowie

Receptą na zdrowie ma więc być ruch, ale niekoniecznie (jak już wspomniałam wcześniej) długie godziny spędzane na siłowni. W rzeczywistości chodzi raczej o to, by robić przerwy w bezruchu, w który popadamy coraz częściej pracując czy nawet spędzając czas wolny. Jak twierdzą naukowcy wystarczyłoby raz na godzinę wstać od biurka (podnieść się z kanapy) i przespacerować kilka razy tam i z powrotem po pokoju, przejść do innego pokoju na biurowe ploteczki, o problemach do przedyskutowania porozmawiać ze współpracownikami osobiście (zamiast mailowo), a w trakcie oglądania telewizji… no cóż w tym przypadku mamy ogromne pole do popisu, bo w tym czasie możemy wykonywać bardzo wiele ćwiczeń.

 

HIIT-owe odchudzanie

16 Jan

Moi Drodzy, spieszę z doniesieniem, że HIIT działa. To rewelacyjny trening, a co najważniejsze nie męczy tak jak zwykłe długie aeroby, poprawia kondycję w stopniu wręcz niespotykanym, dodaje energii no i odchudza jak żaden inny wysiłek fizyczny. Potwierdzam jego działanie i namawiam do takich właśnie treningów przy okazji podając przepis na mój najnowszy, lekko zmodyfikowany w stosunku do wcześniejszych planów, sposób na odchudzanie.
Dieta to podstawa, jeszcze do niej wrócę, najpierw zajmijmy się treningiem.

Dlaczego HIIT?

Przede wszystkim dlatego, że jak już wspomniałam nie wymaga tyle czasu ile zwykłe ćwiczenia aerobowe. Przedłużanie treningu mija się z celem. Wystarczy trzydzieści minut dziennie (i to wcale nie co dzień) by znacznie poprawić swoją wytrzymałość, kondycję i spalić więcej tkanki tłuszczowej niż w czasie jakiegokolwiek innego treningu. Co najważniejsze HIIT pomaga w utrzymaniu mięśni tj. w czasie tego treningu nie spalamy ich jak w czasie dłuższych ćwiczeń aerobowych. Z punktu widzenia osób odchudzających się jest to o tyle istotne, że to przecież mięśnie są piecykami spalającymi zbędny tłuszczyk (kalorie) i im więcej ich mamy tym sprawniej przebiega spalanie. Sam HIIT mięśni nie rozbudowuje, chociaż osoby wykazujące znikomą aktywność ruchową mogą zauważyć, że ich muskulatura uległa lekkiej poprawie. Lekko rozwijają się te mięśnie, które pracują w czasie treningu, ale znaczących przyrostów masy mięśniowej spodziewać się nie należy – nie tędy droga, budowanie muskulatury wymaga innego treningu (kulturystycznego).
Do HIIT’u najbardziej przekonuje mnie czas trwania poszczególnych treningów oraz fakt, iż jak wynika z badań wykonując trening interwałowy spalamy nawet trzykrotnie więcej tkanki tłuszczowej niż w czasie normalnego treningu aerobowego trwającego nawet dwukrotnie dłużej.
Jest to możliwe dzięki temu, że po treningu przez kilka a nawet kilkanaście godzin spalanie tłuszczu utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Zjawiska tego w ogóle nie obserwuje się po zwykłych ćwiczeniach aerobowych! To ogromna zaleta tego treningu.

Na czym to polega?

Osoby o bardzo kiepskiej kondycji powinny najpierw popracować nad jej poprawą. Na tym polu sprawdzą się dobrze zwykłe aeroby – coraz intensywniejsze spacery, truchtanie i im podobny wysiłek. Ja osobiście nie miałam tego problemu bo aeroby w tej czy innej postaci wykonuję dość regularnie od dłuższego czasu tak więc na kondycję raczej nie narzekam. Teraz do rzeczy: trening wykonuje się z codziennie, ale nie należy łączyć go z ćwiczeniami aerobowymi i treningiem kulturystycznym. W ciągu jednego tygodnia konieczny jest dzień przerwy. Co tydzień zwiększamy intensywność treningu, który w skrócie polega na:
- pięciominutowej rozgrzewce
- truchcie
- sprincie
- kilkuminutowym rozciąganiu.
Trucht i sprint wykonujemy naprzemiennie – i to są te interwały. Na początku truchtanie można zastąpić intensywnym marszem.
Same interwały trwają: trucht około 4 minut, sprint około minuty. Powtarzamy je kilkukrotnie w trakcie jednego treningu. Bardzo dobrze rozpisany plan znalazłam na tej stronie polecam skorzystanie z tego zestawienia.
Jeśli nie lubicie biegać nie biegajcie. W ramach HIIT’u można spokojnie wykonywać dowolne ćwiczenia aerobowe, wykorzystać stepper, orbitrek, a nawet skakankę. Można chodzić (biegać) po schodach), pływać, jeździć na rowerze (również stacjonarnym).
Ja osobiście już po dwóch tygodniach zaobserwowałam znaczącą poprawę wydolności i tempa odchudzania. Gubię kolejne centymetry w pasie i to bez katowania się setkami brzuszków.

A dieta?

Bez diety oczywiście się nie da. Wyliczyłam zapotrzebowanie organizmu,wyeliminowałam gotowe produkty. Jem praktycznie wszystko ale w mniejszych ilościach, a co najważniejsze zjadam pięć niewielkich posiłków dziennie zamiast trzech konkretnych. Przestawienie się na mniejsze ilości jedzenia i częstsze posiłki nie było łatwe, ale się udało i to w zasadzie bez żadnego wspomagania, ale znam osoby, które mają z tym ogromne problemy. Kilku z nim pomogła Hoodia (Hoodia Chaser), która działa niemal natychmiastowo. W każdym posiłku staram się zjeść przynajmniej odrobinę białka, ono też wspomaga metabolizm. Rano zjadam jakieś musli kombinowane z płatków owsianych, suszonych owoców i ziaren, na drugie śniadanie jogurt koniecznie naturalny, obiad normalny – z dwóch dań, ale na talerz nakładam połowę tego co lądowało na nim zazwyczaj, podwieczorek – to albo sałatka z miksu aktualnie dostępnych warzyw gotowanych na parze, albo sałatka z jaj i warzyw, albo kawałek mięsa lub wędlina z chlebem, kolacja – obowiązkowo coś z mięsem lub jajkami i warzywa. Na ostatni posiłek staram się zjadać jak najmniej węglowodanów. I to w zasadzie wszystko. Trzy kilogramy bez wyrzeczeń w ciągu dwóch tygodni i przy niewielkiej ilości czasu poświęconego na trening to chyba nieźle prawda? Chociaż zaczyna mi brakować długich spacerów, ale aura nie sprzyja więc trochę z nimi poczekam.

 

Aktywność fizyczna, a spalanie tłuszczu

01 Jul

Elementem, który jest równie ważny jak dieta przy odchudzaniu jest aktywność fizyczna. Wiele osób zapomina o tym, czego konsekwencją jest brak efektów stosowania diety. Taka forma demotywacji może wpłynąć na pozostanie problemu nadwagi i otyłości na całe życie. Tego z pewnością byśmy nie chcieli, dlatego też warto być świadomym jak ważnym elementem przy zrzucaniu kilogramów jest trening.

O spalaniu tłuszczu

Wielokrotnie w Internecie widziałem wiele publikacji na temat spalania tłuszczu. Niestety niewiele z nich sugerowało, że to aktywność fizyczna jest głównym czynnikiem wpływającym na to zjawisko. W większości znaleźć można było informacje, że to tabletki odchudzające są najważniejsze. Takie treści można uznać od razu za kryptoreklamę.

Rzecz jasna nie neguję tego, że takie środki działają. Chodzi po prostu o to, że często postrzegane są jako złoty środek, co jest błędne. Spalacze tłuszczu to świetny dodatek, podkreślam dodatek. Podstawą jest tylko i wyłącznie aktywność fizyczna. Nie każdy to jednak to rozumie.

Ważnym elementem w przypadku spalania tłuszczu jest czas po jakim jest on spalany. Oczywiście już od początku rozpoczęcia treningu wpływamy na spalanie tłuszczu, aczkolwiek w nieznacznym procencie. Aby zwiększyć efektywność treningu redukcyjnego musi on trwać powyżej 30 minut. Oczywiście w zależności od naszej aktywności fizycznej. Można przeprowadzać okres przygotowawczy, który doprowadzi nas do takiej formy. Nie ma konieczności rzucania się na szeroką wodę.

Jaki trening?

Temat typu treningu jest skomplikowany, gdyż zależy od kilku czynników: kondycji, nadwagi oraz motywacji. Im owe czynniki są na wyższym poziomie, tym trening może być bardziej wyczerpujący.

Warto nadmienić, że trening redukcyjny powinien się składać tylko i wyłącznie z ćwiczeń aerobowych. Siłownia, brzuszki i inne ćwiczenia na rzeźbę nie są najlepszym rozwiązaniem, gdyż to właśnie aeroby odpowiedzialne są bezpośrednio za spalanie tkanki tłuszczowej. Plany treningowe niejednokrotnie były publikowane na łamach tego serwisu. Zachęcamy zatem do lektury, która może być lekarstwem na naszą otyłość.

 

Redukcyjny plan treningowy

26 Jun

Bardzo często odchudzanie mylnie traktowane jest tylko i wyłącznie jako stosowanie diety. Takie myślenie bardzo często doprowadza do wystąpienia problemów z efektywnością. Wszak, nie od dziś wiadomo, że równie ważnym elementem przy odchudzaniu jest aktywność fizyczna. Płaski brzuch i jędrne pośladki to efekt treningu, a nie diety. Warto o tym pamiętać przy planowaniu procesu odchudzania.

Lato, które właśnie się zaczęło powoduje, że kobiety pokazują coraz więcej ciała. Krótkie koszulki odkrywające brzuch i pępek są w modzie. Podobnie z shortami, które cieszą się niemałym powodzeniem. Niestety jeśli mamy nadwagę to raczej nie jest wskazany taki strój. Wszak taki ubiór ma na celu podkreślić naszą urodę. By to zmienić przedstawiam plan treningowy mojego autorstwa, który może zastosować dosłownie każdy. Obojętnie czy masz małą nadwagę, czy dużą. Nie ma to najmniejszego znaczenia.

O treningu słów kilka

Przede wszystkim plan treningowy opiera się głównie na treningach aerobowych, których zadaniem jest spalanie tkanki tłuszczowej, a nie rzeźba ciała. Ta w przypadku nadwagi jest bezsensowna, gdyż efekty nie będą widoczne. Wszystko przez przysłaniającą tkankę tłuszczową. Należy zatem najpierw zadbać o spalenie tłuszczu, a dopiero potem o rzeźbienie mięśni.

Zdaję sobie sprawę, że różne osoby mają różne możliwości aktywności fizycznej. Każdy ma inną startową kondycję, dlatego też można stopniowo dojść do wartości podawanych w planie treningowym. Wszak, organizm musi się przyzwyczaić do zwiększonej aktywności fizycznej. Kondycja z czasem będzie się poprawiać.

Dzień I

To zdecydowanie najłatwiejszy dzień treningowy, gdyż jedynym elementem jest szybki spacer. W celu zwiększenia efektywności można korzystać z kijków do Nordic Walking. To jednak nie jest wymagane.

Trening trwać powinien 2 x 30 minut, gdzie przerwa powinna wynosić maksymalnie 10 minut. Nie należy siadać. Ważnym elementem przed spacerem jest wykonanie kilku ćwiczeń rozciągających. Obowiązkowym elementem są “pajacyki”, które to z resztą towarzyszą każdej rozgrzewce.

Dzień II

Drugiego dnia korzystamy z roweru. Najlepiej klasycznego, a nie stacjonarnego. Musimy dotleniać swój organizm, a to w domu jest zdecydowanie utrudnione. Oczywiście w przypadku brzydkiej pogody nie mamy wyboru i pozostajemy w drodze. Przed treningiem warto zaopatrzyć się w licznik, który pomoże nam analizować tempo i ilość kilometrów.

Zaleca się jazdę po różnym terenie. Warto podjeżdzać szybkim tempem pod góry, gdyż to zwiększa szybkość przepływu krwi. Czas trwania powinien być zależny od rodzaju terenu, czym trudniejszy tym krótsza jazda. Należy zwiększać jeden z trzech elementów: tempo, ilość kilometrów bądź czas jazdy. W zależności od własnych predyspozycji.

Dzień III

Trzeci dzień uważany jest za najcięższy. Tym razem wybieramy się na trasy biegowe, gdzie spędzamy minimum 30 minut. Podobnie jak w przypadku jazdy na rowerze czas zależny jest tempa. Czym szybciej biegamy tym czas biegu może być krótszy. Jeśli nasza nadwaga jest na tyle duża, że początkowo bieg sprawia nam bardzo duży problem to można stosować prosty interwał. 100 metrów biegu i 100 metrów chodu. Jednakże należy tego unikać i nie ułatwiać sobie zadania, gdyż to może doprowadzić do zmniejszenia efektywności.

Dzień IV

Tym razem wybieramy się na basen. Wiele osób wstydzi się tego miejsca, dlatego też w zastępstwie pływania można zrobić trening łączony – jazdę na rowerze i bieganie.

Osobiście naprawdę polecam basen, gdyż pływanie jest szeroko-rozwojowe i pozwala jednocześnie gubić tłuszcz, jak i rzeźbić własne ciało. Czasem warto się przełamać, wszak – basen jest właśnie do treningu. Każdy jest jaki jest i nie powinno nas interesować jak patrzą inni. To byłoby nierozsądne i mijałoby się z celem.

W przypadku basenu z racji tego, iż płacimy za godzinę to zaleca się 1h pływania z przerwami. Warto jednak doprowadzać ciało do jak największego zmęczenia. Zaś w przypadku jazdy na rowerze i biegania to trening powinien trwać 2 x 20 minut (bez przerwy). Zawsze należy zaczynać od biegania.

Dostępne rytmy

Znasz już cztery dni treningowe. Czas by przejść do najważniejszego, czyli zbudowaniu na nich planu treningowego. Osoby otyłe mogą ćwiczyć codziennie, ale zdajemy sobie sprawę, że nie każdy ma tyle czasu wolnego.

Oczywiście dla zwiększenia efektywności zaleca się trening 7 razy w tygodniu. Minimum jest jednak ustalone na 4 dni (stad też cztery różne dni treningowe). Wówczas to przypadają trzy dni przerwy, które należy wykorzystać w schemacie (DT-P-DT-P-DT-P-DT), gdzie DT – Dzień treningowy, a P – przerwa. Można również pominąć element tygodni i ćwiczyć naprzemiennie.

O spalanych kaloriach słów kilka

Utrata tkanki tłuszczowej jest ściśle związana ze spalanymi kaloriami. Każde z ćwiczeń aerobowych powoduje zróżnicowane spalanie kalorii. Przez 30 minut spalimy odpowiednią ilość kalorii:

  • bieganie – do 300 kalorii (w zależności od tempa)
  • jazda na rowerze – do 500 kalorii (w zależności od tempa)
  • pływanie – 400 kalorii
  • chód/nordic walking – 180/200 kalorii

Zatem można prosto wywnioskować, że każdy z dni treningowych jest zróżnicowany pod względem spalania kalorii. Oczywiście trening nie ma wpływu na ilość konsumowanych kalorii, nie należy zwiększać porcji, gdyż wówczas nie będzie efektów treningu. Po treningu rzecz jasna jest większe zapotrzebowanie kaloryczne, ale z czasem organizm przystosuje się.

Dla najtwardszych – ćwiczenia na płaski brzuch

Powyższy plan treningowy możesz wspomóc zestawem ćwiczeń na płaski brzuch. Zapomnij o brzuszkach i skup się na ćwiczeniach, które wchodzą w skład aerobicznej szóstki Weidera. Jak sama nazwa są to ćwiczenia aerobowe, które to są najlepsze na płaski brzuch.

Ten plan treningowy jest przeznaczony jednak dla najtwardszych. Można wprowadzić go dopiero po pewnym czasie, gdy poprawimy kondycję i wydolność. Wszak, trudność realizacji jest bardzo duża. Jest to najpopularniejszy plan treningowy na brzuch. Całość trwa 6-7 tygodni (w zależności od wybranego rytmu). W połączeniu z planem treningowym przedstawionym powyżej można naprawdę osiągnąć zaskakująco dobre efekty.

 

Ćwiczenia odchudzające

25 Feb

Podstawowym celem osób odchudzających się powinno być wzmocnienie mięśni. To w nich odbywa się bowiem spalanie dostarczanych wraz z pożywieniem składników energetycznych, które jeśli dostarczymy ich w nadmiarze (w stosunku do zapotrzebowania organizmu) odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej. Oczywiście sam proces jest znacznie bardziej skomplikowany, bo nie każdy składnik pokarmowy, który jest źródłem energii jest jednocześnie potencjalnym tłuszczotwórcą, tym niemniej rola mięśni w procesie odchudzania jest niezmiernie istotna.
Tymczasem większość diet odchudzających sprowadza się tak naprawdę do redukowania masy mięśni. Restrykcyjne diety typu dieta 1000 kcal, dieta kopenhaska, kapuściana i im podobne dietetyczne wynalazki, dostarczają tak niewielkiej ilości składników odżywczych i energetycznych, że organizm poszukując źródeł energii spala nie tylko tkankę tłuszczową, ale i mięśnie. Nasz potencjał metaboliczny w związku z tym zjawiskiem maleje dość drastycznie i nie ma nic dziwnego w tym, że z czasem przy długotrwałym pozostawaniu na takich dietach uzyskiwane w ich trakcie efekty stają się znikome bądź żadne – a całe odchudzanie, które powinno polegać na redukowaniu podskórnego tłuszczyku, przyczynia się do ogromnych ubytków w innych tkankach – mięśniach, niektórych narządach, a nawet w tkance kostnej. Read the rest of this entry »

 

Tajemnice skutecznego odchudzania

19 Oct

Czy wiesz, że skuteczne odchudzanie wymaga kilku warunków: wiedzy, odpowiedniej motywacji i silnej woli. Motywacja i silna wola zależy wyłącznie od ciebie, jednak warto zadbać o solidne podstawy i dowiedzieć się jak działać, by trwale zgubić zbędne kilogramy.

Z pomocą przychodzi e-book Tajemnice skutecznego odchudzania, którego autorem jest Steven Brickam. Kim jest? To zwykły człowiek, taki jak Ty czy ja. Przez wiele lat bezskutecznie walczył z nadmiarem kilogramów, a każda kolejna nieudana próba odchudzania tylko pogłębiała jego frustrację. Na szczęście, Steven to człowiek, który nie poddaje się i niepowodzenia mobilizują go do działania. Postanowił dokładnie przestudiować dostępną wiedzę o odchudzaniu i na tej podstawie zaprojektował swój autorski program dietetyczny.

Czy to działa – zastanawiasz się? TAK! Sam Steven schudł na swojej diecie aż 60 kg w ciągu roku, osiągając idealną wagę, zgrabną sylwetkę i samopoczucie. Także stan jego zdrowia poprawił się.

Jeśli nie chcesz powielać jego drogi, od razu sięgnij po e-book Tajemnice skutecznego odchudzania. W tej elektronicznej publikacji znajdziesz kompendium wiedzy dietetycznej. Dowiesz się, jak niewielkie zmiany w twoich nawykach żywieniowych mogą spowodować ogromne zmiany w życiu. Poznasz także program treningowy ułatwiający odchudzanie. Dowiesz się, jak raz na zawsze rozprawić się z fałdami tłuszczu.

E-book jest dostarczany dyskretnie do twojej skrzynki e-mail. Nie zwlekaj, zamów Tajemnice skutecznego odchudzania TUTAJ.

 

Ćwiczenia na odchudzanie brzucha – A6W

04 Jul

Jednym z mankamentów naszego ciała jest brzuch. Wiele osób cierpi na otyłość brzuszną. Jeżeli nie, to mają problemy z zaokrągloną częścią ciała. Trzeba zwrócić uwagę na to, iż nie jest to „zdrowy objaw”. Trzeba jak najszybciej pozbyć się oponki. Nie tylko dla ładnego wyglądu, ale również dla zdrowia. Warto więc rozpocząć ćwiczenia na odchudzanie, które przyczynią się do odchudzenia brzucha. Read the rest of this entry »

 

Ćwiczenia na odchudzanie brzucha

24 Jun

Płaski i jędrny brzuch jest przedmiotem marzeń każdej pani, każda wie też, że jego osiągnięcie nie będzie możliwe, jeżeli nie zadba się o regularne ćwiczenia. Nawet najlepsza dieta nie przyniesie spodziewanego rezultatu, jeżeli nasz organizm nie będzie przyzwyczajony do aktywności fizycznej, wskazane są zaś przede wszystkim specjalne ćwiczenia na odchudzanie brzucha, które nie tylko zagwarantują nam jego atrakcyjnych kształt, ale również będą zapobiegały ryzyku przyrostu masy mięśniowej. Wiele osób skarży się na to, że wiedza na temat ćwiczeń tego rodzaju jest ciągle jeszcze zbyt mała, warto zatem już teraz nadrobić zaległości w tym zakresie. Read the rest of this entry »

 

Czy dieta i ćwiczenia odchudzające wystarczą?

08 Jun

Wielkimi krokami zbliża się lato. Dlatego też, jeżeli chcemy pozbyć się nadmiaru zbędnych kilogramów, musimy jak najszybciej rozpocząć kurację odchudzającą. By efekty były zadowalające, należy dietę połączyć z ćwiczeniami odchudzającymi. Ale czy to wystarczy? Read the rest of this entry »